piątek, 30 maja 2014

Sówki nad łóżeczko dla Marcysi

W końcu przestałam haftować i dziergać czapki! Zabrałam się w końcu za szycie i zrobiłam takie oto coś:


  
A potem pojechałam do Ikei,żeby sprawdzić,jak sówki będą wyglądały.






piątek, 9 maja 2014

KONWERSY ;)

Jak wiadomo moja mama jest zdolna niesłychanie.Tym razem zrobiła trampki szydełkiem!Wyszły bosssko i pojechały już do Będzina,do Piotra.








sobota, 12 kwietnia 2014

Kogut na święta

Zbliżają się świętaNo,te z jajkami.A skoro tak,to jest kogut.Ten mieszka teraz w Londynie i będzie ozdobą stołu świątecznego.Miło!



niedziela, 9 marca 2014

Kot w oknie ;)

W zaszłym roku pojechałam na koncert Marii Peszek do Zabrza.Koncert boski,ale do autobusu miałam kilka godzin...i zdarzyło się coś niespodziewanego-do swojego stolika zaprosili mnie fajni ludzie!Między innymi Ania.
Tydzień temu znowu pojechałam na koncert Marii na Śląsk,ale tym razem już umówiłam się z Anią  ;)
Pomyślałam,że miło by było coś jej podarowac-zrobniłam kota w okienku.Kot zamieszka na wsi.Jak na kota przystało :)


sobota, 8 marca 2014

patchworkowa kołderka dla Wiktorii

Monika uwielbia hipopotamy,więc pomysł na prezent dla niej lub jej córeczki łatwo znależc w głowie.
Z pomocą mojej mamy powstała taka kołderka dla małej wtedy Wiktorii